14 miesięcy.
To już 14 miesiąc bez Juleczki. Piszę i nie wierzę, że czas tak szybko mija. A nasze życie ciągle toczy się w dwóch wymiarach. Czasem wpadamy w ten pęd i wyrwani prądem codzienności biegniemy przed siebie ale potem wracamy,...
To już 14 miesiąc bez Juleczki. Piszę i nie wierzę, że czas tak szybko mija. A nasze życie ciągle toczy się w dwóch wymiarach. Czasem wpadamy w ten pęd i wyrwani prądem codzienności biegniemy przed siebie ale potem wracamy,...
17 marzec 2016 – dziś są 17 urodziny Juleczki. Dla nas drugie bez niej. Pamiętam ten magiczny dzień jej urodzin – 17 marzec 1999 – wiosna budziła świat do życia, słońce, ptaki, żółte tulipany, których nie mogłem wnieść na...
Kochani, Dokładnie rok temu 19 lutego 2015 r. przez wiele godzin trzymaliśmy w ramionach naszą najukochańszą Julię. W domu, w jej pokoju, w obecności najbliższej Rodziny przeprowadzaliśmy Ją na Drugą Stronę, z ogromnym bólem ale najlepiej jak umieliśmy oddawaliśmy...
To już 11 miesiąc bez Juleczki i ciągle tak trudno w to uwierzyć. I cóż dziś napisać? Czy pisać o bólu który trawi każdą naszą cząstkę? o pustce której nic już chyba nie zdoła wypełnić? o wspomnieniach które każdego...
Czas szybko mija. Za nami Święta – pierwsze bez Julci, pierwsza wigilijna kolacja, podczas której zabrakło naszej Gwiazdki i podczas której symboliczne puste nakrycie przy stole miało tak wielkie znaczenie. Bardzo obawialiśmy się tych Świąt, baliśmy się bolesnych wspomnień,...
Odliczamy dziesiąty już miesiąc bez Juleczki. Czas nieubłaganie pędzi do przodu, nie zważa na nic. I choć przez te 10 miesięcy tak wiele zmieniło się w naszym życiu, tak wielu rzeczy doświadczyliśmy, tak wiele osób poznaliśmy, to jednak wciąż tak...
Dawno nie pisaliśmy ale pomimo tego, że w głowie tysiące myśli, to tak trudno je zebrać i uporządkować. Mija dzień za dniem, jeden podobny do drugiego i każdy bez Julci chociaż z Julcią w sercu… Przed nami święta, te...
Julciu … „Wejdź po cichu Nie pal światła We śnie dotknij mojej skroni Jeśli kiedyś Zechcesz wrócić Wiedz, że tutaj Nic nie zmieni się…” Odliczamy kolejny miesiąc bez Ciebie Juleczko. Kolejny miesiąc w Twoim pokoju płonie lampka, taki mały...
Czas mija. W kalendarzu listopad. Pierwszy tak smutny. Smutniejszy od poprzednich. Inny. Pierwszy listopad bez Julci i pierwszy kiedy stajemy nad Julci grobem i pytamy dlaczego? po co? Ciągle szukamy odpowiedzi. Codziennie od 9 miesięcy jesteśmy u Julci, zapalamy...
Czas mija. To już 8 miesięcy bez Juleczki. Minęła wiosna, minęło lato, mija jesień … Miało być łatwiej bo czas podobno goi rany, a czy jest? W domu pustka, w sercu tęsknota, jeden dzień podobny do drugiego. Tak bardzo...