Home > Aktualności > Miesiąc bez Juleczki.

Wczoraj minął miesiąc.

Pierwszy miesiąc bez Juleczki.

Znowu był 20 i znowu był piątek – jak w lutym.

Ciężko, smutno, pusto.

I ta cisza. Inna niż zawsze. Pusta cisza.

Na początku czuliśmy jakby Juleczka pojechała na kolonie. Jakby zaraz miała wrócić. Ale ona nie wraca.

No tak z kolonii w niebie się nie wraca.

Została nam tęsknota i pytania.

Jak dalej … ? Co dalej … ?

Myśleliśmy by utopić smutki w morzu łez. Lecz łez coraz mniej, a smutek wciąż ten sam.

Ale otacza nas spokój, czujemy Twoją bliskość. Ty dajesz nam siłę.

Tak mija miesiąc. Pierwszy.

Dobrze, że dookoła nas tylu wspaniałych ludzi. Dziękujemy za pomoc i wsparcie.

Juleczko.

17 marca w dniu Twoich 16 urodzin na niebie pojawiła się kolorowa zorza. To niebo pełne barw świętowało Twoje pierwsze urodziny w niebie – bajecznie, kolorowo.

A wczoraj, 20 marca było zaćmienie słońca. To ziemia w sepiowych barwach smuciła się, że już po niej nie stąpasz, że już nie zobaczy Twojego uśmiechu.

My też byliśmy smutni.

 

20 Komentarzy

Twój adres nie będzie widoczny. Wymagane pola *

*