Home > Aktualności > Urodziny Julki

Dziś 19 urodziny Juleczki i czwarte, które obchodzimy tu bez niej.

Dziś, wspominając nasze wspólne  piękne lata zadajemy sobie pytania

… jak by wyglądała?

… jaką byłaby dziewczyną wchodząc w najpiękniejszy czas młodości?

… jak poszłaby jej matura?

… jak?

Pytania bez odpowiedzi … , pytania na które sami szukamy odpowiedzi … i wiemy jedno, że Juleczka już zawsze w naszych sercach i w naszej pamięci  będzie miała 16 lat.

Dla nas czas zatrzymał się w jej cudownym uśmiechu, pięknych mądrych oczach,  w codziennych myślach tych trudnych, bolesnych i tych pełnych radosnych wspomnień i tylko pozostaje nam dziękować Bogu, że mieliśmy możliwość żyć razem, wspólnie tu na ziemi i mamy nadzieję tam w Niebie.

Dzieli nas tylko czas ….

 

 

14 Komentarzy

  • Grzegorz


    24 października 2018 o 13:54

    Widziałem na YT filmy z Julką.
    Bardzo mądra dziewczynka i dojrzała emocjonalnie jak na swój wiek.
    Wzruszajace jest gdy Państwo piszecie o Julci w czasie terażniejszym.
    Pozdrawiam
    Grzegorz

  • Grzegorz


    22 października 2018 o 23:47

    Przez przypadek wszedłem na tę stronę . Bardzo wzruszająca historia życia Waszej córeczki.
    Mam syna Mateusza,który urodził się 16.03.1999 😉 w Łodzi, kilkanaście godzin wcześniej od Julci.
    Mateusz od dwóch lat spotyka się z dziewczyną o imieniu Julia .
    Co więcej, w trakcie czytania aktualności natknąłem się na nazwę firmy URTICA z którą jak zrozumiałem
    ktoś z Państwa jest związany zawodowo. Ja jestem farmaceutą i pracuję w aptecę a jeśli to nie zbierzność
    nazw to z hurtowni Urtica kupuję lub kupowałem specjalistyczne leki do jednej z aptek.

    Pozdrawiam serdeczne i niech spokój ducha, miłość , wiara i nadzieją będą z Wami
    Grzegorz

  • Monika


    23 września 2018 o 20:09

    Dopiero wczoraj znalazłam przypadkiem film o Julii na YouTube poplakalam się potem obejrzałam wszystkie.Kochana dziewczyna mimo choroby była radosna..

  • Piotr


    9 września 2018 o 20:26

    Co jakiś czas wracam tu do Ewy i Marcina…

  • Katarzyna


    22 lipca 2018 o 19:02

    Dopiero w tym roku trafiłam na Julci kanał na YouTube. wiem, że jest już w niebie ale te filmiki ukazują jaką była wspaniałą osobą i jak dzielnie walczyła. Wielki szacunek dla Państwa, że w obliczu tej tragedii zachowaliście wiarę w Boga.

  • Basia


    19 lipca 2018 o 20:00

    Co jakiś czas wracam tu do Julki…

  • Joanna


    21 czerwca 2018 o 23:59

    Wspaniała nastolatka😔 ciezko wyrazić słowami ból towarzyszący podczas oglądania filmików z Julcią. Tyle poświęcenia, bólu, walki…

    Ogromne wyrazy współczucia dla Rodzicow:(

    Duzo siły Państwu zycze!

    Pozdrawiam
    Joanna

  • goska


    16 maja 2018 o 11:26

    Juleczko, Aniołku opiekuj się Madzią {*}{*}

  • alicja1111111111111111111111111111111111111111111


    15 maja 2018 o 19:10

    czemu bóg zabiera dobrych ludzi od rodziny to jest straszne Julia pamiętam o tobie oglądałam filmy od początku miła sympatyczna 16 też mam tyle tak bardzo szkoda łzy z oczu mi płyną

  • KATARZYNA


    1 maja 2018 o 13:53

    Pozdrawiam serdecznie.

  • Marta


    12 kwietnia 2018 o 13:10

    Muszę przyznać że nie słyszałam nigdy o Julii, ale jakiś czas temu całkiem przypadkiem natknęłam się na je blog.Za każdym razem jak oglądam filmiki na youtube płacze jak dziecko bo nie mogę się pogodzić z takim losem ;( taka piękna a przede wszystkim mądra dziewczynka pełna życia musiała odejść na te pytanie pewnie nigdy nie poznam odpowiedzi.Jesteście cudownymi rodzicami ! chciala bym żeby moja córka wyrosła na tak piękną i mądrą dziewczynkę jak Juleczka.Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i przesyłam buziaki :*

  • Ksenia


    9 kwietnia 2018 o 15:41

    Często wspominam Państwa córkę i nie mogę pogodzić się z tym,że życie bywa taki niesprawiedliwe. Mam nadzieję, że chociaż Madzia wyzdrowieje 🙁

  • Mateusz


    23 marca 2018 o 23:22

    Witam serdecznie dziękuje państwò za tak piękne słowa Julcia Jusz na zawsze Będzie z państwem Julia żyję dzięki państwa myślom o niej życzę wszystkiego Dobrego Dla juleczki Tam w niebie.

  • gdynianka


    20 marca 2018 o 15:24

    Mój Boże.
    Każde słowo w obliczu Waszej tragedii, jest małe.
    Ciężko żyć z takim brzemieniem, ale tak, dzieli Was tylko czas.
    Was, nas, wszystkich.
    Nie umiera tylko ten, kto się nie narodził.
    Jutro pogrzeb mojej Mamusi.
    Ciężko mi, ale wiem, że taka kolej rzeczy, że tak to powinno się toczyć.
    Nigdy tak, jak u Was.
    Życzę wytrwania i siły w wierze.
    A Julka? Byłaby fantastyczną młodą Dziewczyną, wychowaną w wierze, mądrości i miłości.

Twój adres nie będzie widoczny. Wymagane pola *

*