Home > Aktualności > Dni pełne emocji i nieprzespanych nocy.

Kolejny wyczekany i wymarzony tydzień w domu szybko minął. Jutro znowu wyjazd do kliniki. Na szczęście jedziemy na jeden dzień, na badanie poziomu Syrolimusu. (Przynajmniej taki mamy plan).

Ostatnie dni, to były dni pełne emocji i nieprzespanych nocy. Julcia odpoczywała ale dolegliwości bólowe pleców, nudności i wymioty no i niestety rzadszy lecz ciągle męczący kaszel skutecznie ją osłabiały. Plany związane z nadrobieniem szkolnych i towarzyskich zaległości szybko musieliśmy zweryfikować. Ciężkie noce sprawiały, że Julcia dużo spała w ciągu dnia, a wieczorami odzyskiwała siły i apetyt.

Na szczęście ostatnie wyniki krwi Julcia miała bardzo dobre, również komplikacji związanych ze śluzówkami, których tak bardzo obawialiśmy się po ciężkim cyklu adriamecyny, udało się uniknąć – Julka to twarda babka, podziwiamy ją każdego dnia.

Pomimo ambitnych planów dopiero dziś siły pozwoliły Julci na wyjście z domu. Wieczorem udaliśmy na przedstawienie Częstochowskiego Teatru Tańca “Witkacy”, w którym wysytępuje Julci koleżanka – Zosia. Udane przedstawienie, udany wieczór – obyśmy częściej mogli zażywać odrobiny normalności.

Rano ruszamy w drogę.

5 Komentarzy

Twój adres nie będzie widoczny. Wymagane pola *

*