Home > Aktualności > Dajemy czasowi czas.

Minął już drugi tydzień bez Juleczki, a niedługo bo 10 marca minie rok kiedy nasze szczęście po udanej operacji zburzyła informacja o wznowie choroby w płucach.

Codziennie ją odwiedzamy. Codziennie targają nami zmienne emocje, nad którymi trudno zapanować – tak bardzo nam brak naszej córki, jej uśmiechu, jej głosu, jej bliskości. Pustka.

Codziennie pytamy też siebie co moglibyśmy zrobić inaczej? czy czegoś nie przegapiliśmy?  Trudno znaleźć odpowiedź i pewnie nigdy już jej nie otrzymamy.

Na szczęście otaczają nas życzliwi ludzie, ciągle otrzymujemy też słowa wsparcia i otuchy, a przy pełnym kwiatów i palących się zniczy grobie  Julci często spotykamy nieznajomych i znajomych, którzy tak licznie wspierali nas w trakcie choroby. To pokazuje nam, jak wiele osób interesowało się jej zdrowiem, jej życiem.

Dziękujemy za to wsparcie, dziękujemy za Wasze komentarze , za wrażliwość.

Powoli porządkujemy myśli, małymi krokami próbujemy uporządkować życie. Codziennie pytamy siebie co dalej? Pytamy siebie i szukamy możliwości (lub raczej możliwości szukają nas), czy historia Julci i nasza dwuletnia droga do wyzdrowienia mogą być drogowskazem dla innych, którzy nagle wyrwani z torów swojego normalnego życia muszą mierzyć się z chorobą najbliższych, którzy zderzają się z murem systemowej bezradności i obojętności. Chcemy aby ta strona poświęcona Julci była właśnie takim drogowskazem.

Ostatnie dni wypełniają  nam sprawy i spotkania na które w trakcie choroby Julci nie mieliśmy czasu.

Kilka razy podchodziliśmy do porządkowania góry leków, których tak dużo zgromadziliśmy w trakcie choroby. Z trudem je segregowaliśmy, w każdej tabletce i ampułce widzieliśmy cierpienie Juleczki ale w tych lekach widzieliśmy też nadzieję na jej wyzdrowienie. Tą nadzieję chcemy przekazać dalej.

Część leków oddaliśmy już do hospicjum, drogą chemię przekażemy innym potrzebującym. Zwróciliśmy też koncentrator tlenu z którym w ostatnich dniach Julcia się nie rozstawała. Przed nami jeszcze wiele spraw które wymagają zamknięcia i uporządkowania. Niestety nie na wszystko starcza nam jeszcze sił dlatego teraz planujemy kilka dni odpoczynku.

Jeżeli chodzi o 1% podatku, to wszystkim którzy już przekazali dla Julci  w tym roku swój 1% dziękujemy – te pieniądze zostaną w Fundacji i razem z tymi, które zostały z  zeszłego roku będą służyły innym chorym dzieciom.

Natomiast tych którzy jeszcze tego nie zrobili prosimy o przekazywanie  1% na rzecz naszej małej przyjaciółki 10 letniej Madzi Nalepy, która choruje na mięsaka Ewinga, która wiele już przeszła a od środy wiemy, że Ewing powrócił i Madzia ze swoją rodziną ponownie muszą stoczyć walkę z chorobą. Tak bardzo chcemy aby Madzi się udało, to wspaniała, mądra i uśmiechnięta dziewczynka. KRS jest taki sam jak u Julci 86210 ale w cel szczegółowy wpisujcie Madzia Nalepa – http://madzianalepa.blogspot.com

Oczywiście ludzi potrzebujących pomocy jest więcej i niebawem napiszemy Wam jeszcze o innych osobach, dla których taka 1-procentowa pomoc będzie nieocenionym wsparciem.

Mamy już zestawienie wszystkich mszy św. zamówionych w intencji Julci. Jest ich ponad 50. Wykaz z datami i godzinami uporządkujemy i opublikujemy  tutaj. Zaczniemy od Julkowej mszy urodzinowej 16 marca (czyli za tydzień) o godzinie 18.00 na Przeprośnej Górce.

25 Komentarzy

Twój adres nie będzie widoczny. Wymagane pola *

*