Home > Aktualności > Ciągle w szpitalu.

Niestety Julcia ciągle przebywa w szpitalu. Sytuacja już opanowana, płuco wróciło do normy, jednak lekarze ciągle obserwują i nie chcą zbyt pochopnie decydować o wyjęciu drenu. Płuco musi się całkowicie wygoić.

To powikłanie opóźni nasz powrót, niestety opóźni też chemioterapię w tabletkach. Przedłużający się pobyt w szpitalu mocno podłamał Juleczkę. W końcu to już rok od kiedy szpital stał się jej drugim domem. Julci brakuje towarzystwa, przyjaciół i normalnego życia nastolatki. W klinice Schillerhöhe jest chyba najmłodsza, a przebywanie z rodzicami 24hdobę to nie jest największe marzenie 15 latki. Ale cóż, taki los.

W weekend w Częstochowie odbyły się też imprezy – Maraton Zumby i Charytatywny Festyn dla Julii,  podczas których zbierane były środki na dalsze leczenie Julki. Serdecznie wszystkim dziękujemy za uczestnictwo i wsparcie, a organizatorom i wolontariuszom bardzo, bardzo serdecznie dziękujemy za zaangażowanie i poświęcenie.

My cały czas pamiętamy o Waszej pomocy dla Julki  i wszystkim tu w Niemczech mówimy, że możemy leczyć naszą córkę tylko dzięki pomocy wielu, wielu ludzi. Wszyscy są pod wielkim wrażeniem tych akcji i skali pomocy.

Dziękujemy też za wszystkie słowa wsparcia i otuchy, to szczególnie ważne w takich trudnych chwilach, kiedy problemy się piętrzą, a wszystkie plany po raz kolejny musimy weryfikować.

3 Komentarzy

Twój adres nie będzie widoczny. Wymagane pola *

*